Wpisy z tagiem: rozstanie

środa, 15 września 2010
Jak się rozstać skutecznie II
  • Jak się rozstać? W dobie internetu i komórek, możliwości, żeby powiedzieć „żegnaj” jest naprawdę wiele. Szczególnie wśród młodych osób popularne są rozstania przez telefon, maila i najmniej wyrafinowane - przez SMS i komunikatory, np. Gadu-Gadu. Najgorszym sposobem jest jednak wplątywanie w to osób trzecich, a i takie przypadki się zdarzają. Chyba nie trzeba dodawać, że te metody nie należą do rozstań z klasą. Takie rozwiązania podejmują zwykle osoby niedojrzałe i tchórzliwe. Jeśli już podejmiesz decyzję o rozstaniu, miej odwagę powiedzieć to partnerowi w twarz. Nawet jeśli masz go serdecznie dość, należy mu się odrobina szacunku.
  • Gdzie się rozstać? Kiedy już zdecydujesz się, że chcesz zakończyć dotychczasowy związek, wybierz odpowiednie miejsce na spotkanie. Nie polecam mieszkania żadnej ze stron. Głupio będzie, jeśli zechcesz, żeby twój świeżo upieczony ex-partner wyszedł, a on nie będzie chciał tego zrobić. Tobie też nie będzie miło, gdy usłyszysz: „Wynoś się!”. Nie należy również wybierać miejsc, do których razem chodziliście, macie do nich sentyment itp. To tylko może powodować niepotrzebne emocje i łzy. Najlepiej spotkać się na neutralnym gruncie. Na przykład w kawiarni lub w parku, najlepiej w niezbyt zaludnionym miejscu. To nie tylko pozwoli Wam spokojnie porozmawiać, bez uśmieszków ludzi wokół, ale i w razie niekontrolowanego wybuchu drugiej strony, pozwoli Wam nie spalić się ze wstydu.
  • Co powiedzieć? Najlepiej prawdę. Powiedz szczerze i spokojnie o swoich uczuciach. Nie rób partnerowi wyrzutów, nie wyciągaj zdarzeń z przeszłości, nie obwiniaj go za rozpad Waszego związku. Może zdarzyć się, że druga strona na wieść o rozstaniu, zacznie mówić o jeszcze jednej próbie, o tym, że się zmieni, że będzie między Wami lepiej. Niestety często są to puste frazesy i nie powinieneś zmieniać swojej decyzji pod ich wpływem. Jeżeli dobrze przemyślałeś swą decyzję, lepiej zakończyć nieudany związek raz na zawsze. Bądź konsekwentny i wykaż się w takiej sytuacji asertywnością.
    Jeśli łączy Was wspólne mieszkanie albo związek małżeński, niestety nie możecie od tak pójść każdy w swoją stronę. Musicie omówić pewne kwestie, niekoniecznie podczas pierwszej rozmowy o rozstaniu, zwłaszcza jeśli zakończy się ona awanturą lub wybuchem płaczu. Daj partnerowi parę dni na ochłonięcie i umów się z nim na omówienie łączących Was kwestii. Najlepiej zrób sobie listę rzeczy do ustalenia i zapamiętaj ją. Czytanie z kartki może niepotrzebnie urazić drugą osobę. Staraj się jak najszybciej osiągnąć kompromis. Możesz też pierwszy przedstawić swoją propozycję podziału majątku czy spłaty kredytu. Wtedy rozmowa powinna mieć sprawniejszy przebieg. Oczywiście, że spotkania w takich sprawach powinny ograniczyć się do niezbędnego minimum.
  • Jak wypełnić pustkę? Świeżo po rozstaniu, zarówno strona porzucająca, jak i porzucana może dojść do wniosku, że jednak ciężko jej żyć samotnie. Często przynosi to fatalne w skutkach zachowania, jak szukanie kontaktu z byłym partnerem czy rzucanie się w wir przygodnych znajomości.

CZEGO NIE POWINIENEŚ ROBIĆ?

  • Nie szukaj kontaktu z Ex na siłę! Niektórzy zupełnie nie radzą sobie z nagłą pustką i zachowują się w sposób, pozbawiający ich godności, np. poprzez usilne podejmowanie prób kontaktu z byłym partnerem. Aranżują przypadkowe spotkania w okolicach jego domu, pracy, w miejscach, które odwiedza. Do tego dochodzą telefony (często głuche, z zastrzeżonego numeru, o dziwnych porach) oraz SMS-y „przez pomyłkę”, „z przyzwyczajenia”. Nie łudź się, że przypominając o sobie kilka razy dziennie, Twój/ Twoja Ex do Ciebie wróci. Wzbudzisz w byłym partnerze raczej zniecierpliwienie i złość. Tobie też po pewnym czasie będzie wstyd za takie zachowanie.
  • NIE OBNOŚ SIĘ ZE SWOIM NASTROJEM! Zachowaj umiar i rozsądek. Daruj sobie (przynajmniej na jakiś czas) wrzucanie na portal społecznościowy, na którym jest twój ex, zdjęć z imprez, które mają na celu pokazanie mu, jak świetnie potrafisz się bez niego bawić. Jeśli cierpisz, powstrzymaj się od wypisywania w internecie dziwacznych tekstów typu: moje życie straciło sens. Zyskasz nie tylko w oczach byłego partnera, ale i Waszych wspólnych znajomych.
  • Nie łudź się, że przyjaźń między Wami jest możliwa (od razu po rozstaniu)! Oderwij się od byłego partnera raz na zawsze, a przynajmniej na długi czas. To bardzo trudny krok, ale pozwoli Ci szybciej dojść do siebie po nieudanym związku. Znam osoby, które po zerwaniu ciągle zachowywały się jak para, tylko bez okazywania sobie czułości. Chodziły razem na zakupy, do kina, jadły wspólnie obiad. Gdy jedna ze stron kogoś poznała, druga miała o to pretensje. A przecież od dawna tak naprawdę nie byli razem. Powstrzymaj się od próby nawiązywania lub utrzymania przyjaźni ze ex-partnerem. Niepotrzebnie przedłuża to proces rozstania i udziwnią Waszą relację.
  • NIE BAW SIĘ INNYM CZŁOWIEKIEM! Niektórzy na pocieszenie po nieudanej znajomości starają się znaleźć kogoś na chwilę. To ma im udowodnić, że atrakcyjni, pociągający, wartościowi. Spotkałam się z różnymi określeniami osoby „na pocieszenie”. Nazywa się ją np. „trampoliną” albo bardziej brutalnie - „klinem”. Porównanie nieudanego związku do kaca może i ma rację bytu, ale człowieka do klina raczej nie. Chyba nie chciałbyś być dla kogoś „klinem”, prawda?
  • NIE UCIEKAJ OD DOTYCHCZASOWEGO ŻYCIA! Niektórzy próbują uciekać od nieudanego życia poprzez ucieczkę do innego miasta. Czy to dobre rozwiązanie? Spalenie za sobą wszystkich mostów nie zawsze wychodzi na dobre. Świeżo po rozstaniu potrzebujemy kontaktu z bliskimi nam osobami, z przyjaciółmi, z rodziną. W obcym mieście będziemy zupełnie sami, co tylko powiększy naszą pustkę po stracie bliskiej osoby.
  • NIE SZUKAJ ZAPOMNIENIA W ALKOHOLU! Unikaj alkoholu i innych środków odurzających i wyskokowych imprez. To nie tylko niebezpieczne dla zdrowia, ale również dla twojej dumy i honoru. Po alkoholu łatwiej chwytamy za telefon i dzwonimy do byłego partnera/partnerki.

CO MOŻESZ ROBIĆ?

  • DAJ SOBIE CZAS NA ŁZY! Wielu ludzi, zwłaszcza mężczyzn, uważa, że rozpaczanie jest oznaką słabości. Takie osoby na zewnątrz starają się nic po sobie nie pokazywać, sprawiają wrażenie, że rozstanie nie zrobiło na nich najmniejszego wrażenia. Tak naprawdę jednak często cierpią i zagłuszają w sobie żal, smutek i gniew. Pozwól sobie popłakać, tak, tak, Was też się to tyczy Panowie! Ciągłe tłumienie negatywnych emocji może się objawić w końcu dolegliwościami psychosomatycznymi (np. bóle głowy czy wrzody). Może to wydawać się dziwne, ale staraj się także kontrolować swój smutek – np. kiedy przychodzisz do pracy powiedz sobie, że teraz czas na obowiązki.
  • ZAJMIJ SIĘ SOBĄ! Wszystko, co do tej pory robiłeś/aś kręciło się wokół partnera? Ciesz się! W końcu możesz zająć się sobą! Znajdź sobie zajęcie, realizuj swoje pasje – po prostu zacznij cieszyć się życiem. Nie odmawiaj przyjaciołom, jeśli chcą Cię wyciągnąć z domu, nawet jeśli kompletnie nie masz na to ochoty. Poza tym zawsze możesz ich zaprosić do siebie. W sprawdzonym towarzystwie łatwiej pokonać najtrudniejsze chwile.
  • ZRÓB LISTĘ WAD PARTNERA! Wiele osób po rozstaniu stawia ex-partnera w lepszym świetle, niż jest w rzeczywistości. Wracają dobre wspomnienia, a kłótnie idą w niepamięć. Wtedy często pojawia się myśl: a może spróbować jeszcze raz, przecież byliśmy kiedyś tacy szczęśliwi. Aby uniknąć takich sytuacji, sporządź pewnego dnia listę wad twojego byłego partnera i czytaj ją w chwilach, gdy najdzie Cie ochota na powrót. Być może to ostudzi nieco twoje mocje.
  • NAPISZ LIST DO BYŁEGO PARTNERA I … NIE WYSYŁAJ GO! Znana psychoterapeutka - Doris Wolf proponuje napisanie listu do byłego partnera, w którym każde słowo zaczyna się od „Żegnam się z...”. Należy wymienić nie tylko negatywne cechy, ale i te pozytywne. Listu nie należy wysyłać, ma być on ujściem dla emocji, pomocą w zrozumieniu, że Wasz związek już się zakończył.
  • ZRÓB LISTĘ SPRAW DO ZAŁATWIENIA! Inną propozycją Doris Wolf jest zrobienie listy spraw, które musisz załatwić, by przejąć życie w swoje ręce. Powinna ona zawierać takie rzeczy jak: otwarcie własnego konta, znalezienie nowego mieszkania, zmiana umowy najmu itp. Wyznacz sobie nagrodę, za każdy zrealizowany punkt. To powinno Cię bardziej zmobilizować.
  • ZRÓB WIELKIE PORZĄDKI! Pozbądź się z mieszkania rzeczy, które przypominają Ci partnera. Oczywiście w pierwszych dniach po rozstaniu, może kojarzyć z nim dosłownie wszystko. Nie popadaj w przesadę i nie wyrzucaj np. fotela, na którym często siedział. Usuń podarunki od niego/od niej, wspólne zdjęcia itp. Najlepiej schowaj wszystkie te rzeczy w pudło i wynieś. Nie wyrzucaj ich, kiedyś możesz tego żałować. Możesz też zmienić pewne elementy wystroju wnętrza. To pozwoli Ci zrozumieć, że zaczął się nowy etap w Twoim życiu.

Jeśli czujesz się nieszczęśliwy w obecnym związku, zastanów się poważnie nad jego zakończeniem. Warto podejmować ryzyko, gdyż bycie samemu nie zawsze oznacza bycia samotnym, natomiast samotność we dwoje zawsze boli najbardziej. Zgadzając się na nieudany, duszący czy wręcz destrukcyjny związek, zgadzamy się na życie na pół gwizdka, akceptujemy „podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie”, jak określiła to pewna polska wokalistka. Miejcie odwagę powiedzieć „NIE” takim podróbkom.

Joanna Doktorska


Polecane książki:
Johna M. Gottmana, „Siedem zasad udanego małżeństwa”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2006;
Doris Wolf, „Kiedy partner odchodzi”, Klub dla Ciebie, Warszawa 2000;
Lindy Brannon, „Psychologia rodzaju”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2002.

Serwis MyDwoje.pl zgadza się na przedruk tego artykułu w innych serwisach. Warunkiem publikacji jest umieszczenie pod artykułem następującej informacji wraz z linkiem do MyDwoje.pl:

http://www.mydwoje.pl/Jak_sie_rozstac_skutecznie

Tagi: rozstanie
22:42, tak.ta.kati , Artykuły
Link Komentarze (2) »